Flażolet to rodzaj fletu podłużnego występującego w kilku odmianach. Bardzo popularny na ziemiach polskich w XVIII i XIX wieku, gdzie nazywany był „flecikiem polskim”.

Szczyt popularności tego instrumentu przypada na okres młodzieńczy Fryderyka Chopina. Z tych czasów znana jest postać profesora Józefa Niedzielskiego, który w latach 1821-1836 wydał drukiem co najmniej 11 prac na flecik polski, w tym szkołę gry, fragmenty arii operowych i tańce polskie.

Natomiast Juliusz Słowacki w poemacie „Podróż na wschód – Pieśń VI: Nocleg w Vostizy” [zwr. 19] napisał:

„Więc ja przepiszczę Na hebanowym moim flażolecie Tę noc przepędzę ją najlepiej w świecie.”

Najstarszy znany instrument podobny do współczesnego flażoletu został wykonany z mosiądzu/brązu między XII a XIV wiekiem i znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Edynburgu.

Piszczałki 6. otworowe jako instrumenty ludowe występują w polskiej tradycji muzycznej. Na przełomie XIX i XX wieku wielu badaczy wymieniało z nazwy flażolet oraz opisywało drewniane i blaszane piszczałki podłużne z sześcioma otworami palcowymi, m.in. Oskar Kolberger (w odniesieniu do Kujaw) lub Jan Tacina na łamach „Kalendarza Beskidzkiego” (w odniesieniu do Śląska Cieszyńskiego). Również Adam Chętnik, przedstawiając instrumenty muzyczne na Kurpiach i Mazurach, podał szereg przykładów występowania piszczałek 6. otworowych. Przytoczył też jedną z kolęd kantyczkowych, w której jest mowa o przygodzie pastuszka biegnącego do Betlejem:

„Jak gonił, uronił piszczałkę mosiężną, Z tej szkody, przygody biedę miał potężną.”

Jako ciekawostkę warto przypomnieć, że niektóre typy piszczałek 6. otworowych określano terminem „czekan”. W „Potopie” Henryka Sienkiewicza (rozdz. IV) znajdujemy następujący fragment:

„Kiedy potańcować, to potańcować! - rzekł pan Uhlik. Nie potrzeba ni skrzypków, ni basetli, bo ja wam zagram na czekaniku. I wydobywszy ze skórzanej pochewki, wiszącej przy szabli, niedostępny instrument, grać począł, a kawalerowie sunęli w podrygach do dziewcząt...”

W 1992 roku podczas Wojewódzkiej Konferencji Metodycznej dla Nauczycieli Muzyki w Poznaniu Wojciech Wietrzyński zaproponował flażolet i nutowo-tabulatorowy zapis melodii jako sposób umuzykalnienia uczniów w szkołach podstawowych. Cztery lata później, 8 czerwca 1996 roku w Opalenicy odbył się I Festiwal Amatorskich Zespołów Flażoletowych.

W odróżnieniu od tradycyjnego fletu prostego flażolet ma tylko sześć otworów palcowych i dlatego jest bardzo łatwy w nauce gry. Jego walory edukacyjne potwierdziły opinie ekspertów Uniwersytetu Muzycznego F. Chopina w Warszawie przedstawione na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wyniku dwóch interpelacji poselskich w 2010 i 2011 roku.

W Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 lutego 2017 roku (poz. 356) ukazało się Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 lutego 2017 roku, na mocy którego flażolet został wpisany do podstawy programowej w ciągu całego procesu kształcenia w szkole podstawowej.

Zakorzeniona w tradycji praktyka wytwarzania oraz gry na 6. otworowych piszczałkach znajduje obecnie w całej Polsce licznych kontynuatorów. Współczesne zainteresowanie flażoletem wynika także z popularności szeroko rozumianej muzyki etnicznej i kultury średniowiecza, a ta z kolei często stanowi inspirację dla gatunku fantasy.